piątek, 13 grudnia 2013

Czy jest sens podejmować pracę "na czarno"?

Agencji, które nakłaniają do podjęcia zarobku jest wiele. Jednak pomimo wachlarza możliwości ich usług, liczna grupa osób podejmujących zajęcie w postaci opiekuna osób starszych na terytorium Niemiec decyduje się na nielegalne zatrudnienie. Czy warto brać z nich przykład?


Z chwilą przystąpienia Polski do Zjednoczonej Wspólnoty otworzyły się szerokie warianty podejmowania zajęcia zarobkowego na terenie krajów europejskich. Niezwykle atrakcyjnym miejscem stały się dla Polaków Niemcy, które nie dość, że są blisko położone to jeszcze gwarantują korzystne wynagrodzenie w euro. Dlaczego tak wiele osób nie chce korzystać z szans legalnego zatrudnienia i usiłuje ryzykować, szukając zarobku na własny rachunek? Czy znaczące są tu tylko i wyłącznie względy finansowe?

Przypuszczam, że wiele osób wychodzi z założenia, że nieważne, czy pracując na czarno czy legalnie, szansa na trafienie do złej rodziny jest identyczna. Stąd chcą zaufać własnej intuicji zamiast polegać na pośrednikach. Mimo to praca „na czarno” może wiązać się z wieloma lękami. Wiele opiekunek pracujących nielegalnie obawia się, że rodzina może nie zechcieć zapłacić kwoty zgodnej z zawartą umową, lub też w ogóle nie zapłaci za wykonany trud. Strach o to, że można zostać ukaranym za pracę „na czarno” także budzi poważne wątpliwości. Cały artykuł...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz